6 Opolski Festiwal Fotografii 2016

6 OFF – Przenikanie/Zanikanie

Na tegorocznym 6.Opolskim Festiwalu Fotografii, którego tematem jest „Przenikanie/Zanikanie”, będzie można zobaczyć 15 wystaw uczestniczyć w 6 spotkaniach autorskich i poszerzyć swoją wiedzę i umiejętności na warsztatach fotograficznych.

Wystawa „Miasto żyje. Magia ruchomej fotografii”, Sławoj Dubiel i Sławomir Mielnik

Wernisaż 29.09.2016 r. godz. 12.00, opolski Rynek

„Miasto żyje. Magia ruchomej fotografii”, Sławoja Dubiela i Sławomira Mielnika to autorska propozycja Fundacji 2.8 wykorzystania możliwości powstawania obrazu  do tworzenie fotograficznego zapisu  krajobrazu miejskiego Opola z jego architekturą, zabytkami, a także przyrodą. Zdjęcia zostały wykonane za pomocą mieszkań-pomieszczeń z widokiem na te obrazy. Pokoje oraz innego rodzaju przestrzenie stają się camerą obscurą. Po dokładnym zaciemnieniu i wpuszczeniu światła przez otwór, pojawia się odwrócony do góry nogami obraz, miejski pejzaż wyświetlający się wprost na ścianach pokoju. Tyle właśnie trzeba, aby zadziałała ,,magia ruchomej fotografii”, czyli powstanie obrazu na ścianie, ze światła wsączającego się przez otworek w oknie pokoju.

 

 

 

Najważniejszą prezentacją tegorocznej edycji OFFoto jest z pewnością pokaz zdjęć z monumentalnego projektu Zofii Rydet „Zapis socjologiczny”. Seria kilkudziesięciu tysięcy negatywów, realizowana od 1978 roku niemal do końca życia Rydet w kilkunastu województwach w całej Polsce, nie przestaje zadziwiać i zdumiewać. Jest to dzieło, którego nie można pokazać w całości, a każdy wybór wydaje się być bardzo trudny. Zofia Rydet wchodziła do mieszkań i portretowała mieszkańców siedzących w reprezentacyjnym, najlepszym miejscu domu. W efekcie mamy obraz życia codziennego i tysiące twarzy.

Podobnie metodyczne podejście zastosowała w swoim cyklu zdjęć Karolina Jonderko. „Zaginieni” to szczególne portrety pokoi ludzi, którzy nie wrócili do swoich miejsc. Wyszli z domu, po prostu, zostawiając pokój jakby za chwilę – po pracy, szkole, spacerze czy zakupach – mieli wrócić. Bliscy zachowują te pomieszczenia, licząc i mając nadzieję, że kiedyś zaginieni do nich powrócą.

Cykl „Exodus 2064” Tomasza Wysockiego jest interpretacją funkcjonowania jednostki w społeczeństwie. Przedstawia ludzi żyjących w letargu. Zaczynających dostrzegać, że żyją w świecie pełnym iluzji, ograniczeń i kontroli. Każda fotografia opowiada osobną historię, odnoszącą się do innych aspektów naszego funkcjonowania. W systemie, który dla każdego z nas jest czymś innym.

Maksymilian Rigamonti w swoim projekcie „Miejsca, których nie ma” także dotyka pamięci i jej nieuchronnego zanikania. Sprawdza, ile można odczytać o wydarzeniach sprzed kilkudziesięciu lat patrząc jedynie na przestrzeń. Oczywiście w trakcie swoich licznych podróży na Wołyń spotyka ludzi i wysłuchuje ich historie.

Upływ czasu jest leit motivem wystawy „Postrzyżyny”. Michał Solarski i Tomasz Liboska rekonstruują swoje wspomnienia z młodości. Do swoich ról zaangażowali Dominika i Marka, którzy odgrywają historie sprzed 20 lat.

„Wiosna, która nie zakwitła” to opowieść o całkiem niedawnych wydarzeniach. Maciej Moskwa opowiada historię codzienności z Syrii, od początku rewolucji, wielkiej Arabskiej wiosny, aż po dzisiejszy exodus. Obrazuje dosłowne zanikanie świata oraz to, w jaki sposób radzą sobie z tym zwykli ludzie.

Pewną metodą, sprawdzoną już wielokrotnie podczas 177 lat istnienia fotografii, jest rejestrowanie dla zapamiętania. To pomaga pamięci. Nie zastępuje jej, jest oczywiście subiektywne, ale ciągle wychodzi naprzeciw zanikaniu, zapominaniu. Swoje osobiste historie, rejestracje własnej codzienności podejmują autorzy wystaw: Paweł Frenczak „Noir”, Małgorzata Sajur „Moje niepokoje”. Inną metodą jest próba odtworzenia z pamięci wydarzeń do zdjęć. Ich powtórzenie w efekcie pozostawi obraz fotograficzny, zapisany, zapamiętany trwale. Czyni tak chociażby laureat konkursu „Pokaż się” Piotr Pardiak w serii „Dziedzictwo”.

„Miasto żyje. Magia ruchomej fotografii”, Sławoja Dubiela i Sławomira Mielnika to autorska propozycja Fundacji 2.8 wykorzystania możliwości powstawania obrazu  do tworzenie fotograficznego zapisu  krajobrazu miejskiego Opola z jego architekturą, zabytkami, a także przyrodą. Zdjęcia zostały wykonane za pomocą mieszkań-pomieszczeń z widokiem na te obrazy. Pokoje oraz innego rodzaju przestrzenie stają się camerą obscurą.

W ramach 6. OFFa zobaczymy wystawy zbiorowe studentów Szkoły Filmowej z Łodzi, Instytutu Sztuki Uniwersytetu Opolskiego oraz członków Opolskiego Towarzystwa Fotograficznego.

Muzeum Śląska Opolskiego w Opolu wspólnie z Muzeum Sztuki w Ołomuńcu oraz Instytutem Fotografii Artystycznej Uniwersytetu Śląskiego w Opawie przygotowało wystawę „Na pierwszy rzut oka”. Czeska fotografia XX i XXI w. – wybór. Reprezentatywny przegląd dzieł znanych czeskich fotografów obejmuje zarówno dzieła reprezentantów awangardowej fotografii z lat 20. i 30. XX w., jak i powojenne eksperymenty oraz przykłady fotografii współczesnej.Osią wystawy są unikatowe dzieła klasyków międzywojennej fotograficznej awangardy takich jak František Drtikol, Jaromír Funke, Jaroslav Rössler czy Eugen Wiškovský. Pokazane zostana też prace najważniejszego czeskiego fotografa fotografa – Josefa Sudka. Częścią ekspozycji będą również zdjęcia wybitnych dokumentalistów – Jindřicha Štreita i Viktora Kolářa.

Zależy nam aby każda prezentacja stanowiła zamkniętą całość a festiwal ma pokazać różnorodność postaw w odniesieniu do tematu głównego.

  • upload/b21442699ab831c22faee352a084d7a4

  • upload/65a365ec92ecf26899cd3c305ee70c84


© 2013 ZPAF Okręg Dolnośląski, projekt: SKUMAK DESIGNERS